Łączna liczba wyświetleń

środa, 16 kwietnia 2014

Depresja 37. tygodnia ciąży

Mam dość!

o

i na tym mógłby się skończyć ten post.. 
ale muszę się wyżalić.

Na dzisiejszym USG wyszło, że jednak dzidziuś jest prawidłowo ułożony, głowa w dół, tyłek w górze no i co? No i kolejna szansa na poród naturalny! Ba! Nawet lekarz powiedział, że jak będzie położenie miednicowe to nie jest to wskazanie do cc.. A to dziwy. Już nie wiedziałam czy mam się cieszyć, bo przecież skoro maluch przekręcił się w 37 tygodniu, to i może się przekręcić w 38 i znowu będzie decyzja o cc. Tak więc nie wiem co mam myśleć, nie wiem co mam czuć, nie wiem na co się nastawiać a tak ogólnie to już mi się nie chce dumać o ciąży i o porodzie.
Płakać mi się chce i tyle.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz